niedziela, 12 kwietnia 2009 21:00:41
To Ja Twoja córeczka,
Czy nie widzisz tego ?
Ciągle nią jestem...
Choć chcę jednego.
Cofnąć czas,
O wszystkim zapomnieć,
Wymazać z pamięci stos przykrych wspomnień.
Nie czuć
Nie widzieć
Nie musieć tłumaczyć
Dlaczego nie może być juz inaczej ?
Dlaczego cierpię ?
Znoszę to dzielnie -
twe krzyki
uwagi
unoszenie ręki.
Tej samej, która
Kiedyś mnie unosiła
Ku niebu i radości wiele przynosiła
A kiedy jej sie trzymałam o złu
i strachu zapominałam.
Dziś uniesiona do góry to znak,
że musi się obudzić ten strach.
Opadnie powoli, lecz w mgnieniu oka
Na policzek
tak blisko niebieskiego oka
Takiego jak Twoje
To właśnie łączy nas oboje.
Część Ciebie
Pod Twoją ręką
Stanie się zbitym ciałem
Moją udręką.
Wiem, że to nerwy
I zawsze wybaczam.
Lecz czy to ludzkiej godności Nie PRZEKRACZA ?
Czy nie widzisz tego ?
Ciągle nią jestem...
Choć chcę jednego.
Cofnąć czas,
O wszystkim zapomnieć,
Wymazać z pamięci stos przykrych wspomnień.
Nie czuć
Nie widzieć
Nie musieć tłumaczyć
Dlaczego nie może być juz inaczej ?
Dlaczego cierpię ?
Znoszę to dzielnie -
twe krzyki
uwagi
unoszenie ręki.
Tej samej, która
Kiedyś mnie unosiła
Ku niebu i radości wiele przynosiła
A kiedy jej sie trzymałam o złu
i strachu zapominałam.
Dziś uniesiona do góry to znak,
że musi się obudzić ten strach.
Opadnie powoli, lecz w mgnieniu oka
Na policzek
tak blisko niebieskiego oka
Takiego jak Twoje
To właśnie łączy nas oboje.
Część Ciebie
Pod Twoją ręką
Stanie się zbitym ciałem
Moją udręką.
Wiem, że to nerwy
I zawsze wybaczam.
Lecz czy to ludzkiej godności Nie PRZEKRACZA ?
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
komentarze [0]